piątek, 14 grudnia 2012

Amarylis

Witam po długiej przerwie. Przez te przygotowania do świąt brak mi czasu na wszystko. Ostatnio zrobiłem kolejnego Amarylisa który jutro powędruje w prezencie do mojej cioci. Mam nadzieje że się Jej spodoa.



11 komentarzy:

  1. Piękny. Niesamowite wykonanie. Pewnie bardzo pracochłonny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno się spodoba. Jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  3. jest przepiękny :) pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nir sądziłam, że można tworzyć takie cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  5. niesamowity ;) efekt zachwycający!

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał, ależ to musi być misterna praca, ale efekt piękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. No faktycznie-efekt piorunujący!!! Robi wrażenie :)Z całą pewnością ciocia będzie zachwycona :)Dla mnie ta technika to czarna magia,dlatego podziwiam z pełnym szacunkiem ;) Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne. Ile to jest siedzenia, składania karteczek i tworzenia... Podziwiam Twoją cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przecudowny :) aż zapiera dech to cudo:)

    OdpowiedzUsuń